Piąta edycja Masters Europa w Lekkiej Atletyce, która odbyła się w czeskich Lovosicach okazała się szczęśliwa dla Piotra Płoskońskiego. Mieszkaniec Strzałkowa, na co dzień zawodnik KBKS Radomsko, w porównaniu do poprzednich zawodów tej rangi, pobił swój rekord aż o 3 medale.

 

Piotr Płoskoński z medalami Trzej mężczyźni na podium. Pierwszy od lewej Piotr Płoskoński

Masters Europa w Lekkiej Atletyce organizowane są co dwa lata w zamian za Mistrzostwa Europy.  Jak zauważa Pan Piotr z edycji na edycję przybywa zawodników oraz państw biorących udział w tej imprezie.

- Dwa lata temu pobiłem na tych zawodach dwa rekordy: w ilości zdobytych medali przez jednego zawodnika zdobyłem ich 11 oraz ilości ukończonych konkurencji 17. Ponieważ jestem detalistą i do każdych zawodów przygotowuję się nie tylko od strony sportowej, ale również taktycznej przez np. prześwietlenie swoich rywali. Po przejrzeniu list startowych wychodziło mi, że mogę liczyć na 7 a maksymalnie na 9 medali. Nie raz przekonałem się jednak, że to, co na papierze nie zawsze przekłada się na rzeczywistość. Tak też było i tym razem – przyznaje Piotr Płoskoński.

Pan Piotr liczył na pobicie wymienionych rekordów, ale że pobije je aż o 3 medale przeszło jego najśmielsze oczekiwania.

- Jestem bardzo szczęśliwy z tego powodu, tym bardziej że już od jakiegoś czasu zmagam się z kontuzją guza kulszowego, a w pierwszej konkurencji na 200m nadciągnąłem mięsień lewej pachwiny co nie pozwoliło mi walczyć o lepsze kolory medali – przyznaje mieszkaniec Strzałkowa.

- Dziękuję bardzo organizatorowi - koledze Jaro - za wspaniałą organizację tych zawodów, wszystkim koleżankom i kolegom za cudowną atmosferę oraz swojej żonie Katarzynie za smarowanie i masowanie moich mięśni po każdym dniu zawodów – dodaje.

Zawodnik podczas biegu przez płotki Puchar Trzej zawodnicy na podium. Pierwszy z lewej Piotr Płoskoński Zawodnik podczas biegu na bieżni Medale i puchar Zawodnik podczas rzutu oszczepem

fot: archiwum prywatne Piotra Płoskońskiego